Znakomity James, Cavaliers wyrównują stan rywalizacji

Koszykarze z Cleveland po raz drugi odnieśli zwycięstwo nad bostończykami i przez meczem wyjazdowym wyrównali wynik w serii. LeBron James zdobył 44 punkty, Cleveland wygrali 111:102.

Boston Celtics, którzy znakomicie spisywali się w meczach u siebie, w Cleveland dwukrotnie zostali z łatwością pokonani przez Cavaliers. W czwartym spotkaniu serii Celtowie nie znaleźli sposobu na zatrzymanie LeBrona Jamesa i odnieśli kolejną porażkę.

Koszykarze Cleveland przez cały mecz utrzymywali dość bezpieczną przewagę i ani na chwilę nie dali się zbliżyć rywalom. Rywalizacja w finale wschodu zaczyna nabierać kolorów, a do obozu Celtics wkradł się niepokój. Co prawda spisują się lepiej jako drużyna, jednak to Cleveland mają LeBrona Jamesa. Po raz kolejny jednak Jamesa nie otrzymał zbyt wiele wsparcia od kolegów z zespołu. Po 13 punktów zdobyli George Hill i Tristan Thompson. Najlepszy poza Jamesem był natomiast Kyle Korver, który zdobył 14 punktów i po raz kolejny udowodnił przydatność swoich zdolności rzutowych. Fatalnie natomiast zaprezentował się Kevin Love, który zdobył zaledwie 9 punktów, o wiele za mało jak na zawodnika all-star.

W zespole z Bostonu najlepiej zaprezentował się Jaylen Brown, który zanotował 25 punktów. Spośród pozostałych zawodników jeszcze 4 zdołało zdobyć 10 lub więcej punktów. Jayson Tatum mecz zakończył z dorobkiem 17 punktów, Al Horford 15, Terry Rozier 16, a Marcus Morris dorzucił 10 punktów.

Zdjęcie: www.nba.com

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *