Usyk vs. Bellew – ANALIZA WALKI

Już dzisiejszej nocy do ringu wejdą Ołeksandr Usyk i Tonny Bellew, aby zmierzyć się o pasy, aż 4 federacji: WBC, WBA, WBO i IBF wagi junior ciężkiej.

Będzie to ostatni występ Ukraińca w tej kategorii, ponieważ jak sam zapowiedział, niezależnie od wyniku, po tym pojedynku zmienia kategorię wagową na ciężką. Wśród bukmacherów, pięściarzy i specjalistów zdecydowanym faworytem jest Usyk, co chyba nie jest wielkim zaskoczeniem.

Fenomenalna praca nóg i szybkość Ołeksandra Usyka powoduje, że jest on wręcz nieuchwytny dla swoich przeciwników. Bardzo dobrze ułożony technicznie zawodnik, w każdym pojedynku prezentuje prawdziwy pokaz szermierki na pięści. Każdy wyprowadzony cios jest przemyślany i doprecyzowany. Pięściarz, którego bardzo trudno trafić, o czym przekonał się chociażby Murat Gassijew. Mam wrażenie, że w każdym pojedynku widzimy lepszego Usyka. Stara Ukraińska szkoła boksu od zawsze kładła największy nacisk na pracę nóg, czego najlepszym przykładem, jest właśnie Ołeksander Usyk, czy Vasyl Lomachenko. W świecie boksu krążą pogłoski, że Ukrainiec ma słabą szczękę, ale sam Fiodor Łapin wyprowadza z błędu i mówi, że mistrz świata potrafi przyjąć mocne ciosy. Anthony Joshua określił Ukraińca jako pięściarza idealnego i chyba większość osób się pod tym podpisze.

Były mistrz świata organizacji WBC w kategorii junior ciężkiej, prezentuje styl walki, który jest niewygodny dla Ukraińca. Usyk lubi walczyć z pięściarzami, którzy napierają, natomiast Bellew bije z kontry i to jest chyba jedyny aspekt, który przemawia na jego korzyść. Według mnie, nieco większe szanse miałby Tony, jeśli pojedynek odbyłby się w królewskiej kategorii wagowej. Lubię styl walki Brytyjczyka, ponieważ ma w sobie instynkt wojownika i jest bardzo przebiegły, ale to nie wystarczy, by wygrać z Usykiem. Wszystkie aspekty techniczne są zdecydowanie po stronie obecnego mistrza, który po tym pojedynku w dalszym ciągu będzie niepokonany.

Dla mnie Usyk to najlepszy pięściarz na świecie bez podziału na kategorie wagowe i z taką samą niecierpliwością czekam na ten pojedynek, jak na walkę Gienadija Gołowkina i Saula Alvareza.

Całą galę będzie można zobaczyć w Polsacie Sport od godziny 20:00.

 

Post Author: Monika Bartłomiejczak

Zakochana w sportach walki, od kiedy pamiętam :)! Najwierniejsza na świecie fanka braci Diaz, Rondy Rousey, GSP i Marcina Helda. Zajarana braćmi Kliczko, Gołowkinem, Vasylem Lomachenko i Muratem Gasijewem.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *