Thomas Diethart zakończył karierę

Zwycięzca Turnieju Czterech Skoczni z sezonu 2013/2014 oraz srebrny medalista konkursu drużynowego z Igrzysk Olimpijskich w Soczi – Thomas Diethart, poinformował za pośrednictwem mediów społecznościowych, że zakończył swoją przygodę  ze skokami narciarskimi.

26-letni Thomas Diethart, zwycięzca Turnieju Czterech Skoczni sprzed czterech lat, poinformował o zakończeniu kariery.

To by było na tyle! Dziękuję wszystkim, którzy mnie wspierali, szczególnie rodzinie, przyjaciołom, kolegom z drużyny, trenerom i moim sponsorom. Będę tęsknił za lataniem – zakomunikował na Instagramie austriacki skoczek

 

Diethart przebojem wdarł się do czołówki Pucharu Świata. Choć debiut Austriaka przypadł na zawody Turnieju Czterech Skoczni w Innsbrucku i Bischofshofen w 2011 roku, a także zaliczył epizod w kwalifikacjach dwa lata później, tak prawdziwą szansę otrzymał późną jesienią 2013 roku. W zawodach w Engelbergu zajął kolejno czwarte i szóste miejsce, czym zapewnił sobie miejsce w kadrze na Turniej Czterech Skoczni. Nikt nie spodziewał się, że kilka tygodni później 24-letni, małoznany austriacki skoczek, będzie triumfatorem 62.edycji prestiżowego Turnieju. Wygrał wówczas dwa konkursy, w Garmisch-Partenkirchen, oraz w Bischofshofen, a także dorzucił podium w Oberfstdorfie. Niestety, nigdy więcej nie stanął na podium zawodów indywidualnych, a najbliżej tego był niedługo później w Zakopanem, gdy zajął czwarte miejsce.

Jednocześnie sezon życia Thomasa był sezonem olimpijskim, jednak rosyjskich obiektów nie dał rady oczarować. Na skoczni dużej zabrakło go nawet w drugiej serii. Na osłodę razem z kolegami zdobył srebrny medal konkursu drużynowego. Sezon 2013/2014 zakończył na ósmym miejscu w klasyfikacji generalnej.

Kolejne sezony były dla Austriaka pasmem bolesnych upadków. W lutym 2016 roku zaliczył bardzo nieprzyjemny upadek w trakcie zawodów Pucharu Kontynentalnego w Brotterode. Pod koniec 2017 roku doszło do kolejnego wypadku, tym razem w Ramsau. Zdjęcie pokiereszowanej twarzy Dietharta po upadku odbiło się szerokim echem w Internecie. Austriak już wtedy rozważał zakończenie kariery.

 

zdjęcie: eurosport.interia.pl

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *