Ruszyła Liga Narodów!

Wczoraj rozpoczęły się zawody w piłkarskiej Lidze Narodów UEFA, której głównym celem jest zwiększenie prestiżu spotkań drużyn narodowych. Dzięki turniejowi, reprezentacje, zamiast rozgrywać – tracące na popularności – mecze towarzyskie, będą częściej rywalizować o punkty.

W tegorocznej edycji turnieju wystąpi 55 europejskich kadr narodowych. Drużyny na podstawie rankingu UEFA zostały podzielone na cztery dywizje: A, B, C, D. Dywizje A i B liczą po 12 zespołów i występują w nich najsilniejsze – wg rankingu – drużyny. W dywizji C występuje 15 zespołów, a w D – 16 najsłabszych reprezentacji. Każda z lig podzielona jest dodatkowo na 4 grupy.

Wczoraj zostały rozegrane 4 spotkania w lidze D, po dwa mecze w lidze C i B, a tylko jeden – ale za to jaki – w lidze A.

Pierwszy meczem wczorajszego dnia było spotkanie o 16:00, Kazachstan – Gruzja w dywizji D, które zakończyło się zwycięstwem gości 0:2. Na kartach historii zapisał się, pomocnik belgijskiego zespołu Gent, Giorgi Chakvetadze, który w 69. minucie meczu popisał się uderzeniem z około 20 metrów i tym samym zdobył pierwszą bramkę turnieju Ligii Narodów. Pięć minut później zawodnik Kazachstanu, Sergei Maliy zdobył samobójczego gola i tym samym ustalił wynik spotkania.

Drugi mecz tego dnia odbył się o 18:30, w którym Armenia podejmowała Liechtenstein w ramach rozgrywek w lidze D. Spotkanie zakończyło się zwycięstwem gospodarzy 2:1. Reprezentacja Armenii objęła prowadzenie w 30. minucie, po golu napastnika Marcosa Pizzelli. Kibice zgromadzeni na stadionie w Yerevanie nie cieszyli się z prowadzenia zbyt długo, gdyż powody do radości fanom  drużyny Liechtensteinu dał Sadio Wolfinger, który po 3 minutach od pierwszego gola, wyrównał wynik spotkania. Do przerwy wynik się nie zmienił. W 68 minucie spotkania faulowany w polu karnym był Henrik Mkhitaryan i sędzia podyktował rzut karny. Sam poszkodowany wykonywał jedenastkę, jednak z marnym skutkiem, gdyż jego strzał został obroniony przez bramkarza, Benjamina Büchela. W 74 minucie, zawodnik Liechtensteinu, Michele Polverino zobaczył drugą żółtą kartkę, a w konsekwencji czerwoną. Od tego czasu gospodarze grali w przewadze, co momentalnie wykorzystali. Zaledwie 2 minuty później, Tigran Barsghyan ustalił wynik spotkania i zapewnił reprezentacji Armenii cenne 3 punkty.

Kolejne spotkanie w ramach rozgrywek w dywizji D, Łotwa – Andora, zakończyło się bezbramkowym remisem. Piłkarze znad Bałtyku przeważali w każdym aspekcie gry. Oddali więcej strzałów, wykreowali więcej szans, jednak zespół z Andory, dzielnie się bronił i wywiózł 1 punkt. Trójkolorowi (przydomek reprezentacji Andory), przełamali passę porażek z Łotwą, gdyż ostatnie 3 mecze towarzyskie i 2 spotkania w eliminacjach na Mistrzostwa Świata 2018 padły łupem Łotwinów.

Wczorajsze mecze w lidze D, zamykało spotkanie Gibraltar – Macedonia, które gospodarze przegrali 0:2. Wynik otworzył w 19. minucie Ivan Tričkovski, a kwadrans później po rzucie rożnym Egzijan Alioski podwyższył rezultat spotkania. Do końca meczu, wynik pozostał niezmienny i zawodnicy Igora Angelowskiego mogli cieszyć się ósmym meczem z rzędu bez porażki.

W ramach spotkań dywizji C, Norwegia wygrała z Cyprem 2:0. Było to 10 zwycięstwo z rzędu zespołu ze Skandynawii nad gośćmi. Bohaterem tego spotkania został Stefan Johansen, który zdobył oba gole. Najpierw w 21. minucie, pomocnik londyńskiego Fulham i kapitan reprezentacji Norwegii po raz pierwszy pokonał golkipera Cypru, Urko Padro. 20 minut później, bramkarz Cypru musiał uznać wyższość Johansena, który zdobył drugiego gola, po strzale z rzutu wolnego i tym samym ustalił wynik spotkania.

W Ljubljanie odbyło się spotkanie pomiędzy reprezentacjami Słowenii i Bułgarii, które zakończyło się zwycięstwem podopiecznych Petyra Chubczewa, 1:2.  Już w 3. minucie worek z bramkami rozwiązał, jeden z większych młodych talentów bułgarskiej reprezentacji, Bozhidar Kraev. Popisał się on pięknym strzałem z dystansu, który wylądował w siatce tuż przy lewym słupku. Drużyna Słowenii zdołała wyrównać tuż przed przerwą, po golu z główki, pomocnika włoskiego Empoli – Mihy Zajca. W 59 minucie fantastycznym podaniem zewnętrzną częścią buta popisał się kapitan Bułgarii, Ivelin Popov i tym samym otworzył drogę do bramki Bozhidarowi Kraevowi, który ustrzelił dublet w tym spotkaniu. Przez resztę spotkania Słowenia atakowała konsekwentnie, jednak zawodnikom Tomazia Kavcicia nie udało się strzelić gola na wagę 1 punktu.

O 20:45 rozgrywane były również spotkania dywizji B, w których Walia rozgromiła Irlandię 4:1, a Ukraina dzięki golu w ostatniej minucie meczu, wywiozła z Czech cenne 3 punkty. Spotkanie na Cardiff City Stadium, obyło się bez większych emocji, gdyż po pierwszej połowie na tablicy widniał wynik 3:0, po golach Toma Lawrence’a, Garetha Bale’a i Aarona Ramseya. W drugiej połowie, wynik podwyższył zawodnik Swansea, Connor Roberts, a honorowego gola dla Irlandii, w 69. minucie spotkania zdobył Shaun William, po błędzie Aarona Ramseya. Walia mimo straty gola, całkowicie kontrolowała przebieg spotkania i zasłużenie zdobyła 3 punkty.

O wiele więcej emocji było w drugim spotkaniu Ligii B. W 4 minucie po indywidualnej akcji gola dla reprezentacji Czech zdobył Patrik Schick.  Ukraina dążyła do zdobycia wyrównującej bramki, jednak na ten moment, musiała czekać do końca pierwszej połowy. W doliczonym czasie gry, Yevhen Konoplyanka precyzyjnym strzałem po ziemi pokonał czeskiego golkipera, Tomasa Vaclika i tym samym pierwsza połowa zakończyła się remisem 1:1.Po przerwie Ukraina stwarzała sobie groźniejsze sytuacje pod polem karnym przeciwnika. Starania przyniosły efekt w ostatniej minucie doliczonego czasu drugiej połowy, kiedy rezerwowy, Olexandr Zinchenko wykorzystał nieporozumienie w linii defensywnej reprezentacji Czech i ustalił wynik spotkania na 1:2.

Na sam koniec podsumowań wczorajszych meczy Ligii Narodów zostawiłem istne crème de la crème, czyli spotkanie w dywizji A, pomiędzy Niemcami i Francją. Mecz zakończył się bezbramkowym remisem, dzięki wspaniałym interwencjom Areoli, który uratował reprezentację Francji w Monachium. Dzięki golkiperowi PSG, Trójkolorowi są niepokonani od pięciu wyjazdowych spotkań z Niemcami, ich bilans to: 3 zwycięstwa i 2 remisy. Ciężko to sobie wyobrazić, ale dla Die Mannschaft, było to pierwsze czyste konto w ostatnich dziewięciu meczach.

Wyniki czwartkowych spotkań Ligi Narodów:

 

Dywizja D:

Kazachstan 0:2 Gruzja

Armenia 2:1 Liechtenstein

Łotwa 0:0 Andora

Gibraltar 0:2 Macedonia

 

Dywizja C:

Norwegia 2:0 Cypr

Słowenia 1:2 Bułgaria

 

Dywizja B:

Walia 4:1 Irlandia

Czechy 1:2 Ukraina

 

Dywizja A:

Niemcy 0:0 Francja

 

 

Post Author: Adam Wasiak

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *