Rosja wygrywa z Hiszpanią po rzutach karnych

Reprezentacja Rosji pokonała Hiszpanię 4:3 w rzutach karnych w meczu 1/8 finału Piłkarskich Mistrzostw Świata i to gospodarze zagrają w ćwierćfinale. W regulaminowym czasie gry było 1:1.

W trzecim meczu 1/8 finału Mistrzostw Świata zmierzyły się reprezentacje Rosji i Hiszpanii. Gospodarze zajęli drugie miejsce w swojej grupie, pokonali Arabię Saudyjską i  Egipt, a przegrali z Urugwajem, ich dorobek to 6 punktów. La Roja nie przegrała żadnego meczu w grupie B, ale pokonała tylko Iran, a zremisowała z Portugalią i Marokiem, ich dorobek to 5 punktów i pierwsze miejsce w tabeli.

Pierwszą groźną okazję, Hiszpania od razu zamieniła na bramkę. Marco Asensio dośrodkował z rzutu wolnego, a w polu karnym łydką do własnej siatki trafił Siergiej Ignaszewicz.

 

Podopieczni Stanisława Czerczesowa mogli wyrównać w 35. minucie. Na strzał z dystansu zdecydował się Aleksandr Gołowin, ale uderzył tuż obok bramki. Tuż przed przerwą gospodarze otrzymali rzut karny po zagraniu ręką Gerarda Piqué. Do jedenastki podszedł Artiom Dziuba i pokonał Davida De Geę.

 

Do przerwy Hiszpania remisowała z Rosją 1:1.

Na początku drugiej połowy dogodną okazję do pokonania Igora Akinfiejewa miał Diego Costa, ale główkował wysoko nad bramką. Następną groźną sytuację Hiszpanie stworzyli dopiero w 85. minucie. Andrés Iniesta strzelał z dystansu, lecz rosysjki bramkarz nie dał się zaskoczyć.. W doliczonym czasie gry, awans Rosjanom mógł zapewnić Fiodor Smołow jednak fatalnie przestrzelił i mieliśmy pierwszą w tym turnieju dogrywkę.

W dogrywce jest możliwość dokonania czwartej zmiany, więc Czerczesow z niej skorzystał, Aleksandr Jerochin zmienił Dalera Kuziajewa. W końcowych minutach z dystansu strzelał Asensio, lecz kopnął zbyt słabo, by zaskoczyć Akinfiejewa. Rosjanie nie zagrozili bramce De Gei ani razu i po 105. minutach wynik się nie zmienił.

Akinfiejew musiał wykazać się swoimi umiejętnościami w 109. minucie, gdy świetnie interweniował po strzale Rodrigo. Więcej okazji żadna drużyna sobie nie stworzyła i zobaczyliśmy pierwsze na tym mundialu rzuty karne.

W serii rzutów karnych lepiej strzelali Rosjanie, którzy trafili to, co mieli, podopieczni Fernando Hierro aż dwa razy się pomyli, Koke uderzył dla dobrej wysokości dla bramkarza i bramkarz nie miał problemów, by poradzić sobie z tym uderzeniem, a przy strzale Iago Aspasa udało mu się obrońić nogą.

 

 

01.07.2018, 1/8 finału mistrzostw świata, Stadion Łużniki

Hiszpania – Rosja 1:1 (1:1), 3:4 po rzutach karnych

Siergiej Ignaszewicz (s.) 12′ – Artiom Dziuba (k.) 41′

Hiszpania: David De Gea – Nacho (Dani Carvajal 70′), Gerard Piqué, Sergio Ramos, Jordi Alba – Koke, Sergio Busquets, David Silva (Andrés Iniesta 67′), Isco, Marco Asensio (Rodrigo 104′) – Diego Costa (Iago Aspas 80′)

Rosja: Igor Akinfiejew – Mario Fernandes, Ilja Kutiepow, Siergiej Ignaszewicz, Fiodor Kudriaszow, Jurij Żyrkow (Władimir Granat 46′) – Aleksandr Samiedow (Dienis Czeryszew 61′), Roman Zobnin, Daler Kuziajew (Aleksandr Jerochin 97′) – Artiom Dziuba (Fiodor Smołow 65′), Aleksandr Gołowin

Żółte kartki: Gerard Piqué – Ilja Kutiepow, Roman Zobnin

Sędzia: Björn Kuipers

Post Author: Krzysztof Gajdur

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *