Rok temu stracił obie nogi, dzisiaj osiąga wspaniały sukces!

18-letni Billy Monger przed rokiem uległ strasznemu wypadku, po którym lekarze amputowali mu obie nogi. Dzisiaj, w debiutanckim wyścigu w Formule 3, zajął miejsce na podium.

 

Podczas zeszłorocznej próby w brytyjskiej Formule 4 na torze Donnington Park doszło do koszmarnej kraksy. Jeden z kierowców miał problemy ze swoim bolidem i zjechał na prawą stronę. Siedemnastoletni wówczas Billy miał świetne tempo i wyprzedzał rywali. Pech chciał, że młodzieniec chciał omijać kolejnych rywali po prawej strony. Monger nadział się na feralny bolid i praktycznie całkowicie zmiażdżył przednią część bolidu.

 

 

Lekarze byli zmuszeni amputować siedemnastolatkowi obie nogi poniżej kolana. Akcja szybko odbiła się echem w całym świecie motorsportu. W charytatywnej zbiórce utworzonej przez zespół Billy’ego, pomogło kilku kierowców Formuły 1, między innymi Jenson Button, Lewis Hamilton czy Daniel Ricciardo. Zebrano pół miliona funtów w zaledwie jeden dzień.

Już w czerwcu 2017 roku zapowiedziano powrót Mongera na tor. Na początek wystartował w wyścigu długodystansowym w Portugalii, gdzie dzielił samochód z Fredericiem Saussetem, któremu amputowanu zarówno ręce, jak i nogi.

Nieco ponad miesiąc temu Billy Monger po raz pierwszy od wypadku przejechał się jednoosobowym bolidem. Testy miały przygotować go do startów w brytyjskiej Formule 3. Niedługo później potwierdzono jego angaż w serii.

W trakcie pierwszego weekendu w Formule 3 spisywał się bardzo dobrze. Kwalifikacje do pierwszego wyścigu zakończył na piątym miejscu. W wyścigu awansował o kolejne dwie pozycje i zakończył zawody na trzecim miejscu.

Post Author: Michał Sikora

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *