Ole Einar Bjoerndalen zakończył karierę!

Ośmiokrotny mistrz olimpijski i jeden z najwybitniejszych sportowców wszechczasów ogłosił zakończenie kariery. 

 

Podczas porannej konferencji prasowej w rodzinnym miasteczku Simostrandzie, Ole Einar Bjoerndalen potwierdził zakończenie kariery.

Nadal mam motywację i czerpię radość z uprawiania sportu. Chętnie występowałbym jeszcze przez kilka lat, ale to mój ostatni sezon – przyznał “Król biathlonu”, ze łzami w oczach.

 

Bjoerndalen odniósł się także do ostatnich problemów z sercem. Jak sam przyznał, sprawiało mu dyskomfort i nigdy nie był pewien na ile go stać. Podziękował zespołowi lekarzy, który opiekował się nim w ostatnim czasie. Pozdrowił również trenerów, kibiców oraz rodzinę za wsparcie.

 

Osiągnięcia Ole Einara Bjoerndalena mówią same za siebie. Przydomek “król biathlonu” nie wziął się znikąd, Norweg zdobył 13 medali olimpijskich, w tym osiem złotych, 45 medalów biathlonowych mistrzostw świata, z czego aż 20 złotych. W dorobku Bjoerndalena jest także sześć Kryształowych Kul, które do niedawna czyniły go najbardziej utytułowanym zawodnikiem w Pucharze Świata. Norweg ma na swoim koncie także jeden triumf w zawodach Pucharu Świata w biegach narciarskich.

 

Jeszcze do niedawna 44-latek był w stanie rywalizować na najwyższym poziomie. W 2016 roku na Mistrzostwach Świata w Oslo zdobył 3 medale indywidualnie i złoto w drużynie. Rok później dołożył brązowy medal w biegu na dochodzenie. Niestety, sezon 2017/2018 nie należał do Bjoerndalena, który regularnie biegał w połowie stawki i ani razu nie zakończył zawodów w pierwszej dziesiątce. Forma króla była na tyle kiepska, że pod koniec sezonu po raz pierwszy w karierze nie zakwalifikował się do biegu na dochodzenie. Przed Igrzyskami w Pjongczangu wybuchła burza, po tym jak trener Norwegów nie powołał na nie Bjoerndalena. Legendarny zawodnik ostatecznie pojechał do Korei Południowej, ale tylko jako członek sztabu białoruskiego, ze względu na występy jego żony Darii Domraczewej.

 

Nie wiadomo czy decyzja Bjoerndalena pociągnie za sobą zakończenie kariery Darii Domraczewej. Para doczekała się kilka lat temu córeczki – Xenii. Norweg przyznawał po zamknięciu sezonu, że razem z rodziną zadecyduje o swojej przyszłości.

 

zdjęcie: sport.pl

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *