Mocne uderzenie: Bokserska Częstochowa

O sobotniej gali Polsat Boxing Night wiele już powiedziano. Pochwały płyną z każdej strony i muszę przyznać, że z pozycji telewizyjnego widza, to wydarzenie również bardzo mi się podobało.

Gala była nie tylko świetnie opakowana, ale co najważniejsze, walki były toczone na wysokim poziomie. Już pierwsza walka pomiędzy Michałem Chudeckim i Damianem Wrześińskim trzymała w napięciu, a jej wynik pozostał nierozstrzygnięty. Pozostałe pojedynki też były bardzo ciekawe.

Trzeba podkreślić świetną formę zawodników trenowanych przez Gusa Currena i dr Jakuba Chyckiego. Łukasz Wierzbicki, Ewa Brodnicka, Adam Balski i oczywiście Tomasz Adamek nie tylko wygrali swoje walki, ale zachwycili stylem boksowania. Widać, że współpraca z polsko-amerykańskim duetem służy polskim zawodnikom i zrobili oni krok w przód, dzięki czemu zapewnili świetne sportowe widowisko. Stroną organizacyjną zajął się duet Mateusz Borek – Mariusz Grabowski i w tym aspekcie też było bardzo dobrze. Oprawa gali była chyba najlepsza w historii polskich gal. Oglądając galę, chciałoby się widzieć co tydzień taką atmosferę i poziom sportowy. To jednak jest niemożliwe. Być może kolejne takie wielkie wydarzenie czeka nas jesienią, bo o takim terminie wspomina Mateusz Borek. Co prawda jako promotor dopiero raczkuje, ale już wszedł z przytupem w świat boksu. Każda kolejna gala jest coraz lepsza. Kolejne Polsat Boxing Night zapowiada się więc równie ciekawie.

Post Author: Michał Przybycień

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *