Klęska zamiast odrodzenia! Kolejna porażka Resovii w Plus Lidze

W meczu zamykającym trzecią kolejkę siatkarskiej Plus Ligi Asseco Resovia Rzeszów przegrywa z GKS Katowice 0:3. To kolejna porażka przed własną publicznością podopiecznych Andrzeja Kowala w tym sezonie. Siatkarzy Rzeszowskiego klubu żegnały gwizdy kibiców zgromadzonych w hali Podpromie. Porażka ta jest o tyle bolesna, że siatkarze Resovii zaprezentowali się naprawdę słabo popełniając wiele prostych błędów tym samym oddając łatwo zwycięstwo ekipie z Katowic.

Po dwóch przegranych na początku sezonu zarówno siatkarze jak i kibice Rzeszowskiego klubu liczyli na przełamanie. W zupełnie innych nastrojach do tego spotkania podchodzili podopieczni Piotra Gruszki mający przed tym meczem 4 punkty na koncie.

Tak jak poprzednie spotkania Resovia zaczęła źle. Błędy w przyjęciu przy dobrej zagrywce rywali pozwolił zbudować kilko punktową przewagę. Dobra zagrywka poparta skutecznością w ataku pozwoliła pewnie wygrać pierwszego seta ekipie z Katowic 22:25.

Drugi to set to znów słaby początek partii w wykonaniu Rzeszowian (4:8). Ożywienie w grze Resovii dała zmiana Thibaut Rossarda. Francuz dobrą zagrywką oraz atomowym atakiem próbował poderwać swój zespół do walki. Nie wystarczyło to jednak do wygranej w drugim secie. Wynik na 2:0 w setach ustalił fantastyczną zagrywką Dominik Depowski.

Trzeci set przyniósł wyrównaną walkę po obu stronach. Świetne zawody w barwach GKS grał Dominik Depowski były gracz Resovii. Niezwykle wyrównana walka toczyła się również w końcówce trzeciego seta. Rzeszowianom udało się obronić sześć piłek meczowych. Podopieczni Andrzeja Kowala mieli szanse aby odwrócić losy seta jednak nie potrafili ich wykorzystać. Ostatecznie ten maratoński set zakończył całe spotkanie dając ważne trzy punkty siatkarzom Piotra Gruszki. Wynik 34:36 w tej partii oraz 0:3 w całym spotkaniu ustalił nieskuteczny atak Davida Smitha.

To trzecia porażka z rzędu siatkarzy Asseco Resovii w tym sezonie i tym samym najgorszy start rozgrywek w historii klubu. Na pewne nie takiego początku rozgrywek oczekiwali kibice Rzeszowskiego klubu dając wyraz swojego niezadowoleniu  żegnając gwizdami swoich siatkarzy.

Post Author: Kuba Węckowski

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *