Kim jest najszybszy człowiek świata?

Kto przejął tron po wieloletnim królu Usainie Bolcie? Czy jest ktoś godzien tego zaszczytnego tytułu?

 

Przed rokiem lekkoatletyka straciła nie tylko wieloletniego geniusza biegów sprinterskich i rekordzistę świata na 100 metrów, ale również jedną z najbardziej znanych postaci w świecie sportu. Jak mawiał Włodzimierz Szaranowicz, Usain Bolt był fenomenem socjologicznym, zaprzeczał prawom natury i ustanowił rekord “dwudziestego drugiego wieku”. Nie ma co ukrywać, że na kolejnego takiego sprintera będziemy bardzo długo czekać. Kto wie czy w ogóle ktoś jeszcze pobije kosmiczny rekord 9,58. Razem z odejściem wielkiego Jamajczyka, odszedł termin najszybszego człowieka świata. Zwykło się tak mówić o aktualnych mistrzach świata, jednak na próżno szukać prestiżowego tytułu przy nazwisku kontrowersyjnego Justina Gatlina. Wiele afer dopingowych z udziałem Amerykanina sprawiło, że deprecjonuje się każde osiągnięcie Justina. Od wielu lat mówiąc najszybszy człowiek świata mieliśmy na myśli Bolta, ale teraz? Rekordzista świata i mistrz olimpijski zakończył karierę, mistrz świata…wiadomo. Kim jest ten mityczny najszybszy człowiek globu?

 

Gdzie się podziali tamci sprinterzy…
Logicznym wyborem byłoby nadanie tytułu najlepszemu obecnemu sprinterowi. Zwykło się tak mówić o pierwszym zawodniku na listach światowych w biegu na 100 metrów. Tym jest Zharnel Hughes z wynikiem 10,01 sekundy. Czas Brytyjczyka jest jego rekordem życiowym, ale bądźmy szczerzy…długo się nie utrzyma na szczycie rankingu. To dopiero początek sezonu lekkoatletycznego.  Trudno jednoznacznie określić kogoś tym najszybszym. Wydawało się, że Yohan Blake będzie kontynuował wspaniałe wyniki poprzedników, ale po drodze stracił swój błysk. Tak samo można powiedzieć o Trayvonie Bromellu. Bromell zdobył brąz mistrzostw świata 2015 mając 20 lat. Dysponował idealną techniką i sylwetką w biegu, lecz zeszłoroczny rekord 10,22 automatycznie skreśla go z listy. Kolejnym kandydatem jest Akani Simbine. Choć reprezentant Republiki Południowej Afryki systematycznie poprawia swoją dyspozycję, to nie widać w nim potencjału na mistrza świata. Czyżby nie było osoby godnej tego wyjątkowego tytułu? Na szczęście z pomocą przychodzi,a raczej przybiega nam niedawny halowy mistrz świata w biegu na 60 metrów. Tak, to nie jest koronny dystans, ale wyniki uzyskiwane w ostatnich latach oraz młody wiek jasno wskazują, że to może być nowa ikona pokroju Bolta. Przybliżmy sobie zatem sylwetkę 22-latka z Atlanty.

 

A imię jego…
Christian Coleman, tak nazywa się najszybszy człowiek świata i przyszłość tej dyscypliny. Już podczas zeszłorocznych londyńskich Mistrzostw Świata na otwartym sezonie otarł się o złoto. Zdecydowanie najlepiej wyszedł z całej stawki i pewnie prowadził przez 70 metrów, a następnie drastycznie zwolnił i Gatlin wyprzedził go na ostatnich metrach. Początek jego kariery przypomina kolejną historię amerykańskiego sportowca. Od najmłodszego uprawiał futbol amerykański i to z dużymi sukcesami. Uznawany był jako jeden z najbardziej obiecujących obrońców w stanie Georgia. Niesamowita szybkość sprawiła, że wybrał bieżnię zamiast murawy. Co ciekawe, w swojej karierze ma mały epizod z NFL. Wiosną każdego roku liga przeprowadza testy zawodników wybieranych w drafcie. W 2017 roku John Ross pobił 9-letni rekord biegu na 40 jardów z czasem 4,24 s. Ów rekordzista zarzekał się, że jest w stanie pobić rekord Bolta. Nie przyszło mu walczyć z Jamajczykiem, zamiast niego przyszedł Christian Coleman, który od razu pobił rekord Rossa o dwanaście setnych sekundy. Portfolio Colemana wygląda bardzo imponująco zważając na młody wiek. Oprócz wcześniej wspomnianego rekordu na 40 jardów, posiada także rekord świata na 60 metrów w hali oraz medale mistrzostw świata na stadionie otwartym i zamkniętym. Jeżeli będzie równie długowieczny co czołówka w ostatnich kilkunastu latach, to mamy doczynienia z nowym Usainem Boltem…przynajmniej w cudzysłowie. Trudno bowiem porównywać obu biegaczy.

 

Bieg na 100 metrów, czyli wstajesz i biegniesz?
Koronna dyscyplina w lekkoatletycznym repertuarze jest bardziej skomplikowana niż może się to wydawać na pierwszy rzut oka. Coleman jest przedstawicielem typowo amerykańskiej szkoły biegania. Przez lata byliśmy przyzwyczajeni do wysokich jamajskich sprinterów, takich jak Asafa Powell czy Usain Bolt. Obaj charakteryzowali się potężnie zbudowaną sylwetką i niesamowicie silnymi mięśniami wewnętrznymi. Dzięki temu, potrafili świetnie wybijać się z bloków startowych i nabierać bardzo dużych prędkość. Podobnie zresztą prezentuje się Yohan Blake, najlepszy aktualny zawodnik z kraju reggae. Amerykańscy biegacze od lat są z pozoru niewielcy. Większość z nich nie grzeszy wzrostem, ani znaczną muskulaturą. Jedynie Gatlin wyróżniał się mięśniami. Coleman to nie typ legendarnego Bena Johnsona czy Carla Lewisa, to bardziej połączenie Justina Gatlina z Tysonem Gayem. Dokładnie tak jak Gay, nie trzyma ciała w linii prostej po wystrzeleniu z bloków oraz pierwsze kroki stawia dość szeroko ze stopami ułożonymi pod kątem. Porównania nie są bez przyczyny. Coleman zapowiada, że jest w stanie pobić rekord życiowy Tysona, który wynosi 9,69 i jest drugim najlepszym wynikiem w historii. Czy zrobi to w tym sezonie? Trudno powiedzieć, zeszły sezon zakończył z najlepszym wynikiem na świecie 9,82. Jednak ma przed sobą przynajmniej 10 lat startów na najwyższym poziomie, a może nawet więcej. Jeżeli ktoś jest w stanie zdobywać medale olimpijskie w stylu Bolta, to tylko Coleman, który jeszcze nie raz będzie stawał na najwyższym stopniu podium najważniejszych imprez.

Post Author: Michał Sikora

2 thoughts on “Kim jest najszybszy człowiek świata?

    Kilian

    (22 marca 2018 - 09:55)

    Fajny artykuł. Usain Bolt ma praktycznie idealne warunki fizyczne do biegania sprintów i ciężko będzie go pobić. Mimo to jestem bardzo ciekawy jak będzie wyglądała przyszła “rakieta”.

      Michał Sikora

      (22 marca 2018 - 11:16)

      Niekoniecznie. Na początku jego kariery obstawiano, że nie będzie w stanie odnosić sukcesów przez wzrost.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *