Brazylia pewnie ograła Meksyk i zagra w ćwierćfinale

Reprezentacja Brazylii pokonała Meksyk 2:0 i zagra w ćwierćfinale piłkarskich Mistrzostw Świata. Bramki dla Canarinhos strzelali Neymar i Roberto Firmino.

W piątym meczu 1/8 finału zmierzyły się reprezentacje Brazylii i Meksyku. Canarinhos w swojej grupie zajęli pierwsze miejsce, ogrywając Serbię i Kostarykę i remisując ze Szwajcarią, ich dorobek to siedem punktów. Meksykanie wygrali dwa spotkania w fazie grupowej, pokonując Niemców i Koreą Południową, odnotowali także porażkę ze Szwecją, ich dorobek to sześć punktów.

Pierwszą okazję stworzyła sobie Brazylia. Neymar zdecydował się na strzał z dystansu, Guillermo Ochoa niepewnie odbił piłkę po tym uderzeniu jednak nie, było żadnego gracza Canarinhos, który mógł dobić futbolówkę do bramki. Kolejną szansę do pokonania btamkarza Meksyku, pomocnik PSG miał w 25. minucie, ograł wtedy obrońcę z prawej strony, wjechał w pole karne, strzelił ostrego kąta, ale Ochoa dobrze interweniował. Meksyk odpowiedział strzałem dopiero po upływie dwóch kwadransów. Odpowiedzialność za kopnięcie z dystansu wziął na siebie Carlos Vela, lecz po tym strzale futbolówka przeleciała daleko obok bramki. Później już żadna drużyna nie zagroziła bramce przeciwnika i do przerwy Brazylia remisowała z Meksykiem 0:0.

W pierwszych mintuach pierwszej połowy, okazję do wyprowadzenia na prowadzenie Brazylię miał Philippe Coutinho, który łatwo przedostał się w szesnastkę, strzelił górą, lecz kapitalnie po tym uderzeniu interweniował Ochoa. Chwilę później Canarinhos wyszli na prowadzenie. Willian dostał podanie od Neymara, zagrał powrotne podanie w światło bramki do gracza PSG, a jemu nie pozostało nic jak wpakować piłkę do pustej bramki.

 

Bramkę wyrównującą dla drużyny z Ameryki Północnej mógł zdobyć Vela, pomocnik Los Angeles FC zdecydował się na uderzenie sprzed pola karnego, lecz bez problemu poradził sobie z nim Alisson. Okazję do podwyższenia prowadzenia miał Willian jednak świetnie po jego strzale interweniował goalkeeper Meksyku. Mieliśmy także sporą kontrowersję, Miguel Layún poza boiskiem nadepnął na kostkę Neymara, na powtórkach było widać, że zrobił to z premedytacją, ale sędzia Gianluca Rochi nie pokazał nawet żółtej kartki. W końcowych minutach meczu drużyna z Ameryki Południowej podwyższyła prowadzenie. Neymar wyszedł sam na sam z meksykańskim bramkarzem, lekko dziubnął piłkę, Ochoa odbił ją nogą, dopadł do niej Roberto Firmino i wpakował ją do siatki. Ostatecznie Canarinhos pokonali Meksyk 2:0.

 

 

02.07.2018, 1/8 finału mistrzostw świata, Cosmos Arena

Brazylia – Meksyk 2:0 (0:0)

Neymar 51′, Roberto Firmino 89′

Brazylia: Alisson – Fagner, Thiago Silva, João Miranda, Filipe Luís – Paulinho (Fernandinho 80′), Casemiro, Willian (Marquinhos 90+1′), Philippe Coutinho (Roberto Firmino 86′) , Neymar – Gabriel Jesus

Meksyk: Guillermo Ochoa – Edson Álvarez (Jonathan dos Santos 55′), Hugo Ayala, Carlos Salcedo, Jesús Gallardo – Héctor Herrera, Rafael Márquez (Miguel Layún 46′), Andrés Guardado – Carlos Vela, Hirving Lozano, Javier Hernández (Raúl Jiménez 60′)

Żółte kartki: Filipe Luis, Casemiro – Edson Álvarez, Héctor Herrera, Carlos Salcedo, Andrés Guardado

Sędzia: Gianluca Rocchi

 

Post Author: Krzysztof Gajdur

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *